Wisła Kraków domaga się wyższej kary dla Legii za zamknięcie sektora gości
Ćwierć miliona za mecz to za mało? Wisła Kraków uważa, że kara nałożona na Legię nie spełni swojej roli i apeluje o zdecydowanie surowsze konsekwencje. Krakowski klub złożył wniosek z ośmioma konkretnymi żądaniami.
Komisja Licencyjna PZPN nałożyła na Legię Warszawa grzywnę 250 tysięcy złotych za każdy mecz domowy rozegrany bez wymaganej liczby miejsc dla kibiców gości. To efekt decyzji o zamknięciu sektora gości przy Łazienkowskiej, uzasadnionej koniecznością remontu. Trybuna miałaby być wyłączona do końca roku. Wisła Kraków uznała tę karę za niewystarczającą i złożyła odwołanie.
Legia przed niedzielnym meczem z Wisłą poinformowała o zamknięciu sektora gości, zasłaniając się między innymi opinią policji. Jak ustalono, decyzja o pracach remontowych leżała wyłącznie po stronie klubu ze stolicy. Stołeczni uzyskali wprawdzie zgody od Departamentu Logistyki Rozgrywek Ekstraklasy SA oraz prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego na organizację imprez masowych bez kibiców gości, ale Komisja Licencyjna uznała działanie Legii za samowolę.
Wisła opublikowała w sobotę swój wniosek odwoławczy, który zawiera aż osiem szczegółowych punktów. Krakowski klub nie kwestionuje samych ustaleń Komisji, lecz domaga się zbadania, czy kara 250 tysięcy złotych za mecz jest wystarczająca, by Legia faktycznie chciała przywrócić sektor gości. Zdaniem Wisły kwota ta może być po prostu wkalkulowana w budżet kolejnych meczów, co praktycznie pozbawia ją efektu odstraszającego.
Kluczowy argument krakowian dotyczy bilansu ekonomicznego. Jeśli korzyści z rozgrywania meczu bez kibiców przyjezdnych, mniejsze koszty zabezpieczenia, zmiana struktury przychodów biletowych czy gastronomicznych, przewyższają kwotę grzywny albo są do niej zbliżone, to zapłacenie kary po prostu się opłaca. Wisła zwróciła też uwagę na aspekt sportowy. Gospodarz gra przy pełnym wsparciu własnej publiczności, a rywal zostaje pozbawiony zorganizowanego dopingu ze strony swoich kibiców wyjazdowych. Tego rodzaju przewagi nie da się przeliczyć na złotówki, ale ma ona realne przełożenie na boisko.
We wniosku przywołano precedens Śląska Wrocław, który w ubiegłym sezonie został ukarany grzywną aż miliona złotych za nieprzyjęcie kibiców Wisły. Krakowski klub podkreślił, że kryterium I.18, obowiązujące w systemie licencyjnym, wymaga przeznaczenia co najmniej 5% udostępnionych miejsc na stadionie dla fanów drużyny gości. To kryterium typu A, czyli obowiązkowy warunek uczestnictwa w rozgrywkach, a nie dobrowolne świadczenie, z którego klub może zrezygnować po opłaceniu kary.
Wisła domaga się między innymi wyznaczenia Legii konkretnego terminu przywrócenia zgodności z tym kryterium, nałożenia obowiązku przedstawienia rozwiązania zastępczego na kolejne mecze domowe, a w razie dalszego utrzymywania się naruszenia, stosowania coraz dotkliwszych sankcji. Klub z Krakowa zwrócił się o niezwłoczne rozpatrzenie wniosku, powołując się na pięciodniowy termin odwoławczy.