Karol Świderski kontuzjowany. Vuković potwierdził uraz barku napastnika Widzewa
Napastnik Widzewa Łódź nie dokończył sobotniego meczu ze Śląskiem Wrocław. Trener łodzian zdradził po spotkaniu, że może chodzić o poważniejszy problem zdrowotny, który zagrozi obecności zawodnika w kadrze na Ligę Narodów.
Karol Świderski nie dokończył sobotniego spotkania 5. kolejki Ekstraklasy we Wrocławiu. Napastnik Widzewa Łódź opuścił boisko w przerwie meczu ze Śląskiem, a trener Aleksandar Vuković potwierdził na konferencji prasowej, że 29-latek ma problemy z barkiem.
„Świderski ma problemy z barkiem. Może to jedynie zwichnięcie, zobaczymy. Był tejpowany w szatni, wykazywał chęć wejścia, ale mając Bergiera na ławce nie chciałem ryzykować, bo i tak straciliśmy jedną zmianę po czerwonej kartce” – powiedział Vuković.
W pierwszej połowie 51-krotny reprezentant Polski zdążył zanotować asystę przy trafieniu Frana Álvareza. Widzew prowadził już 3:1, lecz po przerwie stracił przewagę i mecz zakończył się remisem. Wcześniej łodzianie grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla Przemysława Wiśniewskiego.
Świderski trafił do Widzewa tego lata za milion euro z Panathinaikosu. W Ekstraklasie rozegrał dotychczas pięć spotkań. Uraz barku może skomplikować sytuację kadrową selekcjonera Jana Urbana, który za kilka tygodni ogłosi powołania na cztery mecze Ligi Narodów. Na przełomie września i października Polskę czekają starcia z Bośnią i Hercegowiną, Szwecją oraz Rumunią.