Edward Iordanescu kandydatem na selekcjonera
Były trener Legii Warszawa może niebawem wrócić do pracy. Tym razem nie chodzi jednak o klub, lecz o kadrę narodową, i to nie jego ojczystej Rumunii.
Rumuński szkoleniowiec Edward Iordanescu od miesięcy pozostaje bez angażu. Jak donosi bułgarski portal filternews.bg, to właśnie on jest najpoważniejszym kandydatem do objęcia reprezentacji Bułgarii.
Iordanescu zakończył współpracę z Legią Warszawa pod koniec października ubiegłego roku. Jego pobyt w stolicy trwał zaledwie cztery miesiące, a bilans wyniósł 11 zwycięstw, sześć remisów i siedem porażek. Od tamtej pory nie podjął nowej pracy.
Teraz może się to zmienić, i to w zaskakujący sposób. Nie chodzi bowiem o kolejny klub ani o kadrę jego rodzimej Rumunii, lecz o selekcjonerską posadę w Bułgarii. Według źródła wymagania finansowe Rumuna nie są zbyt wygórowane, co z pewnością przemawia na jego korzyść w oczach tamtejszej federacji.
Iordanescu nie jest jedynym nazwiskiem w grze. O stanowisko ubiega się również Sylvinho. Brazylijczyk do niedawna prowadził Albanię, ale po nieudanych eliminacjach do mistrzostw świata sam podał się do dymisji.